Lovell’s Castle

  • Status: - * - Ruiny. Obiekt pod opieką Scottish Borders Council
  • Typ: Gródek stożkowaty (Motte and bailey castle)
  • Data: od XII wieku
  • Położenie: około 800 metrów (0.5 mili) na południowy - zachód od Hawick. Borders
  • Numer według map "Ordance Survey": NT 499140
  • Inne nazwy: Hawick Castle, Hawick Motte, Hawick Mote
Loading
Wyśrodkuj mapę
Ruch
Jazda rowerem
Tranzyt
Google MapsZnajdź drogę

 

 

Jedyną pozostałością XII-wiecznej warowni rodu Lovell jest dzisiaj wysoki na około 7.6 metrów ziemny kopiec. Średnica jego podstawy wynosi około 29.75 metrów, przy 12.5 metrów średnicy szczytu. Oryginalnie był on także otoczony fosą. Podczas przeprowadzonych w roku 1912 pod kierunkiem Alexandra Ormistone Curle (ur. 1866 – zm. 1955) badań archeologicznych ustalono, że jej szerokość mogła wynosić od 4.2 do 8.5 metrów, przy głębokości od 1.2 do 2.1 metrów. W trakcie tych prac, w północno – wschodnim odcinku fosy odkryto także między innymi fragmenty glinianych garnków, kościaną igłę oraz angielskiego srebrnego pensa z okresu panowania Henryka II (1133 – 1189). Znaleziska te potwierdziły teorię, że zamek został wybudowany w XII wieku przez ród Lovell (Lovel). Obecnie po wspomnianej fosie brak jest jednak jakichkolwiek śladów. Podobnie brak jest pozostałości po także oryginalnie osadzonym na kopcu podgrodziu.

 

 

Lovell’s Castle został ulokowany na dość wysokim pagórku, na zachodnim brzegu rzeki Siltrig Water.
W XII wieku jeden z członków rodu Lovell posiadał farmę w Hawick.

 

 

Odkryte w roku 1912 artefakty są obecnie wystawione w miejscowym muzeum, w Wilton Lodge Park.

Szczegółowe informacje na temat jego otwarcia można znaleźć pod tym linkiem:
www.scotborders.gov.uk/directory_record/10704/hawick_museum

 

 

Lovell’s Castle znajduje się w Moat Park w Hawick i jest dostępny o każdej rozsądnej porze. Obecnie służy jako punkt widokowy.

 

4 komentarzy
      • Zygfryd Matuszewski
        Zygfryd Matuszewski says:

        tak – z górką na kormoranie, z której zjeżdżaliśmy na sankach. Mało brakowało a po jednym z takich zjazdów jajka powiesiłbym na trzepaku…

        Odpowiedz
        • Nopasaran
          Nopasaran says:

          hehe… mi się to kojarzy z czymś bardziej subtelnym 😉 Swoją drogą to nie wiedziałem, że na Kormoranie były jakiekolwiek górki 🙂

          Odpowiedz

Odpowiedz

Chcesz wziąć udział w dyskusji?
Śmiało, napisz coś!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *