Crichton Castle

  • Status: - **** - Zamek pod opieką Historic Scotland
  • Typ: Zamek z dziedzińcem zamkniętym (Courtyard castle)
  • Data: od XIV wieku
  • Położenie: około 3.2 kilometrów (2 mil) na wschód od Gorebridge. Lothians
  • Numer według map "Ordance Survey": NT 380612

 

 

 

XIV-wieczny zamek Crichton ulokowany został w na wysokim i stromym pagórku, w pięknej i wyjątkowo ustronnej dolinie rzeki Tyne.
Jego najstarszą częścią jest położona w centralnej części obecnego skrzydła wschodniego, masywna wieża mieszkalno – obronna. Wybudowana została ona najprawdopodobniej pod koniec XIV wieku przez sir Johna de Crichton (ur. 1376 – zm. 1423). Budynek ten, został ulokowany na planie prostokąta o wymiarach 14.1 na 10.3 metrów. Szerokość jego ścian u podstawy wynosiła ponad 2 metry. Oryginalnie, mieściła ona trzy obszerne kondygnacje. Jej pełna wysokość wynosiła wówczas nawet ponad 25 metrów. W chwili obecnej, już po usunięciu górnego piętra, posiada ona około 15 metrów wysokości.
Dostęp do wnętrza wieży był możliwy przez dwa, ulokowane bezpośrednio nad sobą łukowate wejścia (w ścianie północnej). Dolne z nich, prowadziło jedynie do parterowej części wieży. Górne z kolei, poprzez drewniane i łatwe do usunięcia w przypadku zagrożenia schody, dawało dostęp do położonego na pierwszym piętrze wieży, hallu.
Parterowa, przykryta niegdyś kolebkowym sklepieniem, kondygnacja wieży Crichton podzielona była na dwa półpiętra. Dolne z nich, w którym dostęp dziennego światła zapewniało jedynie kilka szczelinowych otworów, służyło najprawdopodobniej jako spiżarnia. Dostęp do antresoli, był z kolei możliwy dzięki prostym i bardzo wąskim schodom, osadzonym w grubości ściany północnej. U ich szczytu znajduje się maleńkie, zaledwie ok. 75 centymetrowe, przejście. Wyposażone niegdyś w odpowiednio wzmocnione drzwi prowadziło ono do wyjątkowo ponurego lochu (o wymiarach 2.4 na 1.8 metrów). Jego jedynym wyposażeniem był niewielki otwór wentylacyjny.
Wspomniana antresola, podobnie jak dolna część piwnicy, mogła służyć jako spiżarnia lub magazyn. Nie jest jednak wykluczone, że była ona także wykorzystywana przez zamkową służbę jako specyficzna noclegownia.
Położony na pierwszym piętrze wieży hall był z pewnością najbardziej reprezentacyjną komnatą wieży. Podobnie jak piwnica przykryty był on kolebkowym sklepieniem. Jego większa część jest już niestety kompletnie zniszczona. Wciąż jednak, w jego wschodniej ścianie można dostrzec ciekawe okno oraz relikty oryginalnego kominka. Na lewo od niego (w kierunku północnym) znajdowała się latryna. Z holu, poprzez zaledwie kilka prostych stopni, można było się ponadto dostać do niewielkiej kuchni. Ta, położona była bezpośrednio nad wspomnianym wcześniej lochem.
Z pewnością piwnica i hall nie posiadały bezpośrednio połączenia. Nie można jednak wykluczyć, że w dzielącym je kamiennym sklepieniu był osadzony niewielki lufcik. W tym przypadku służyłby on do łatwiejszego transportu produktów spożywczych z spiżarni do kuchni.
Dostęp do kolejnego, niestety już nieistniejącego piętra, zapewniały spiralne schody ulokowane w północno – zachodnim narożniku hallu. Wydaje się, że na tym poziomie mieściła się prywatna komnata lorda i jego najbliższej rodziny.
Szczyt tej wciąż imponującej budowli oryginalnie zwieńczał także chodnik straży. Kolejnym jej obronnym elementem mogła być również drewniana hurdycja.
Wokół wieży ulokowane były też z pewnością liczne budynki gospodarcze. Relikty jednego z nich znajdują się na północny – zachód od głównej wieży. Zachowany fragment wskazuje, że był to prostokątny w planie budynek, o wymiarach 20 na 9 metrów. Szerokość jego ścian dochodziła do około 2 metrów. W swej parterowej części mieścił on trzy, zapewne przykryte kolebkowym sklepieniem, pomieszczenia. W jednym z nich, położonym najbliżej wieży, znajdowała się głęboka studnia. Wiele lat temu, podczas jej oczyszczania, odkryto w niej między innymi fragmenty XVI-wiecznego łoża.
Na pierwszym piętrze tego budynku mieścił się najprawdopodobniej zewnętrzny hall lub dodatkowe komnaty mieszkalne.
Zarówno główną wieżę, jak i opisane skrzydło zachodnie, z pewnością otaczał także masywny mur kurtynowy. Jego niewielkie fragmenty zachowały się od zewnętrznej strony skrzydła zachodniego. Dodatkową ochronę całego zamkowego kompleksu pełniły też głębokie doły oraz wysokie, być może wyposażone też w drewniane palisady, ziemne nasypy. Pozostałości tych szańców widoczne są w niewielkiej odległości na północ od zamku.
Sir John de Crichton zmarł w grudniu 1423 roku. Wiele lat później, jego syn i spadkobierca sir William Crichton (1383 – 1454), zapewne już po objęciu funkcji Kanclerza Szkocji (w roku 1439), znacznie przebudował ojcowski zamek. Tym samym, oryginalna wieża została włączona w cały szereg imponujących budowli, otaczających raczej niewielki dziedziniec (ok. 13.5 na 13 – 14 metrów). Centrum nowego zamku Crichton stało się wówczas skrzydło południowe (o wymiarach 22.7 na ok. 9.1 metrów), mieszczące między innymi nowy Wielki Hall. W tym budynku też, w jego centralnej parterowej części został ulokowany długi, sklepiony pasaż wraz z główną, łukowatą bramą wjazdową. Po jego obydwu stronach mieściły się obszerne, podobnie przykryte kolebkowym sklepieniem piwnice. W południowo – zachodnim narożniku spiżarni zachodniej został osadzony niewielki lufcik. Ten, podobnie jak to miało miejsce w przypadku oryginalnej wieży, służył do łatwiejszego transportu spożywczych produktów, pomiędzy poszczególnymi kondygnacjami tego budynku. Z kolei w ścianach spiżarni wschodniej zachowały się kwadratowe wnęki, w których niegdyś umieszczone były krótkie, lecz i masywne belki. Na nich następnie zawieszane były m.in. przeróżne mięsiwa czy też ryby.
Dostęp do ulokowanego na pierwszym piętrze południowego skrzydła – Wielkiego Hallu oryginalnie był możliwy dzięki zewnętrznym, opartym o północną ścianę, schodom. Te, zostały jednak w późniejszym czasie gruntownie przebudowane. Z pewnością zarówno portal głównego wejścia tego budynku, jak i samo wejście do sali Wielkiego Hallu były odpowiednio ozdobione.
Wielki Hall był imponującą, doskonale też oświetloną salą (o wymiarach 10.2 na 6 metrów i oryginalnej wysokości ok. 7.2 metrów). Dostęp dziennego światła zapewniały jej przede wszystkim sporych rozmiarów okna. Skierowane były one w strony południową i północną. Z kolei w ścianie zachodniej został osadzony przepięknie ozdobiony kominek. Niestety do czasów współczesnych przetrwały tylko jego niewielkie fragmenty. Od zachodniej strony do Wielkiego Hallu przylegał także pokój serwisowy. Obydwa te pomieszczenia oddzielała kamienna ściana. Było to o tyle nietypowe, że w większości tego typu przypadków stosowano zwykle drewniane przepierzenie. W podłodze tego pomieszczenia znajduje się, wspomniany wcześniej, lufcik spiżarni zachodniej.
Zarówno Wielki Hall, jak i pokój serwisowy od ostatniego piętra tego budynku oddzielały drewniane stropy. Na tej kondygnacji mieściły się prywatne komnaty lorda i jego najbliższej rodziny. Dostęp do nich zapewniały spiralne schody ulokowane w tzw. południowo – wschodniej wieży południowego skrzydła.
Szczyty południowej, wschodniej i zachodniej elewacji skrzydła południowego zwieńczone są całym szeregiem masywnych machikułów. Oprócz funkcji czysto defensywnych pełniły one równocześnie rodzaj, popularnego w tych czasach, ozdobnika.
Zachodnie skrzydło nowego zamku (o wymiarach 24.9 na 8.1 metrów) pełniło zarówno funkcje gospodarcze, jak i mieszkalne. Z pewnością też powstało ono wkrótce po ukończeniu budowy skrzydła południowego. Początkowo, budynek ten mieścił zaledwie dwie kondygnacje. Jego obecny kształt jest natomiast efektem XVI-wiecznej przebudowy. W parterowej części tego skrzydła znajdowały się trzy pomieszczenia gospodarcze. Dwa z nich, czyli środkowe i północne przykryte były też kolebkowymi sklepieniami. Pomiędzy nimi, a zachodnim pomieszczeniem skrzydła północnego, został ponadto ulokowany wąski i podobnie przykryty kolebkowym sklepieniem, pasaż. Ten prowadził do jedynej poterny zamku.
Na pierwszym piętrze zachodniego skrzydła również mieściły się trzy pomieszczenia. Środkowe, o wymiarach 5.7 na 4.8 metrów, pełniło funkcję kuchni. Oprócz fragmentów dawnego paleniska, w ścianie zachodniej tego pomieszczenia można także dostrzec otwór ściekowy. Przygotowywane tutaj posiłki trafiały następnie na stoły, ucztujących w Wielkim Hallu, możnych. Drugie z pomieszczeń tego piętra oryginalnie mogło służyć jako dodatkowa spiżarnia.
W południowej części skrzydła zachodniego znajduje się bardzo wysoka, aż sześciopiętrowa wieża. Żadne z jej pięter nie posiadało jednak kamiennego sklepienia. Jej dwie dolne kondygnacje służyły jako pomieszczenia pomocnicze kuchni. W dolnej z nich znajdowała się między innymi kamienna rynna, przez którą dostarczana była świeża woda pobrana z mieszczącej się na dziedzińcu studni. Cztery górne piętra tego budynku mieściły z kolei komnaty mieszkalne. Wszystkie wyposażone były zarówno w kominki i latryny. Komunikację pomiędzy wszystkimi poziomami wieży zapewniały natomiast spiralne schody osadzone w miejscu styku tej wieży z skrzydłem południowym.
Z uwagi na kompletną przebudowę skrzydła północnego, co miało miejsce w XVI wieku, nie możemy do końca być pewni, jaką formę ten budynek faktycznie przyjmował w czasach sir Williama, Kanclerza Szkocji. Z pewnością jednak, z jego inicjatywy została zabudowana wówczas niewielka, wolna dotychczas przestrzeń, pomiędzy oryginalną wieżą oraz tym właśnie budynkiem. Jednocześnie zablokowane zostały obydwa wejścia oryginalnej wieży. Ich rolę przejęło nowe wejście, przebite w parterowej części ściany zachodniej (o długości około 2.2 metrów).
Kolejna kluczowa przebudowa zamku Crichton została podjęta przez sir Francisa Stewarta (1562 – 1612), 5-ego hrabiego Bothwell w latach 80-tych XVI wieku. Tym samym, ta oryginalnie średniowieczna warownia częściowo przyjęła wówczas też aparycję renesansowej rezydencji. Większość prac podjętych wokół skrzydeł południowego i zachodniego miało zaledwie naturę czysto kosmetyczną. Przebudowa skrzydła północnego jednak, w przypadku całej ówczesnej Szkocji, nosiła znamiona wręcz rewolucyjne. Przyczynę tego należy upatrywać właśnie w osobie sir Francisa, który charakteryzował się dość ekscentryczną naturą. Ponadto większość swojego życia spędził on na zagranicznych wojażach, gdzie oczywiście miał możliwość podpatrywania wszystkich nowinek architektonicznych. Jedną z tych, zastosowanych przez hrabiego w Crichton, była doskonale widoczna na północnej elewacji skrzydła północnego, tzw. schodkowa konsola parapetu. Kolejną ciekawostkę jest niewielkie mansardowe okienko osadzone w zachodniej ścianie Wielkiego Hallu. Z pewnością sir Francis nie zapomniał jednocześnie o funkcjach obronnych swojej rezydencji. Rolę dawnej, całkiem dużej bramy wjazdowej, ulokowanej w skrzydle południowym przejął zatem wówczas wąski pasaż (o wymiarach 10.3 na 2.5 metrów), niejako „wciśnięty” pomiędzy oryginalną wieżę, a wschodnią część skrzydła południowego. Jego ochronę wzmacniała niewielka, lecz opatrzona licznymi otworami strzelniczymi, tzw. „wisząca” bartyzana. Została ona umieszczona na złączeniu południowo – wschodniej wieży skrzydła południowego oraz jego wschodniej ściany.
Najpoważniejsze zmiany miały jednak miejsce w obrębie skrzydła północnego. Mieściło ono trzy główne piętra oraz mieszkalne poddasze. W jego parterowej części ulokowane były liczne pomieszczenia gospodarcze, między innymi piekarnia. Znajduje się ona w północno – wschodniej wieży tego skrzydła. Tak jak i pozostałe parterowe pomieszczenia, przykryta została także kolebkowym sklepieniem oraz wyposażona w liczne otwory strzelnicze.
Jednym z najbardziej niezwykłych elementów tego budynku jest siedmioarkadowa loggia. Oprócz walorów czystko dekoracyjnych, stanowiła ona równocześnie oparcie dla kolejnej osobliwości zamku Crichton, czyli „diamentowej” fasady północnego skrzydła. W tej zostały osadzone nieliczne, lecz pięknie ozdobione okienka. U samego szczytu tej fasady można ponadto dostrzec, ozdobiony szachownicowym motywem, fragment oryginalnego ornamentu. Zwieńczenie tego stanowił z kolei ornament sznurowy.
Bez żadnej wątpliwości, projektując ten budynek hrabia Bothwell inspirował się architektonicznymi osiągnięciami krajów południowej Europy, w szczególności Włoch i Hiszpanii. Nie jest także wykluczone, że z tych krajów mógł pochodzić mistrz murarski nadzorujący prace w Crichton. W innym przypadku sir Francis podczas swoich podróży mógł wykonywać szkice podobnych budynków, które następnie zostały wykorzystane w jego własnej rezydencji.
Na dwóch kolumnach loggii można także dostrzec ozdobne inskrypcje zawierające inicjały hrabiego („FS”) oraz jego żony Margaret Douglas („MD”, zm. 1640), córki sir Davida Douglasa (ok. 1515 – 1558), 7-ego hrabiego Angus. Wpleciony pomiędzy nie symbol kotwicy ma symbolizować funkcję Wielkiego Lorda Admirała Szkocji, którą Stewart objął w roku 1581.
Kolejną nowinką wprowadzoną przez hrabiego były ulokowane w zachodnim krańcu północnego skrzydła proste, szerokie schody (o szerokości 1.7 metra). Do tej pory, w szkockich zamkach zwykło się bowiem stosować spiralne, posiadające także większe walory obronne, schody. Schody zaprojektowane przez hrabiego, chociaż faktycznie pozbawione były tych przymiotów, to jednak w zamian zyskiwały wyjątkowo elegancki, jak na te czasy, wygląd. Dodatkowo wyposażono je w piękne, renesansowe zdobienia, między innymi panelowy sufit oraz nawiązujące do klasycyzmu kolumny.
Na pierwszym piętrze północnego skrzydła mieściły się trzy pomieszczenia. W jego zachodniej części (w faktycznie w północno – zachodnim narożniku zamku) została ulokowana kolejna kuchnia. Dostęp  do niej był, w głównej mierze, możliwy dzięki wąskim, prostym schodom poprowadzonym wprost z zamkowego dziedzińca. Jej główny element, czyli naprawdę dużych rozmiarów palenisko (o wymiarach 6.4 na 3 metry) charakteryzuje się dość nietypową aranżacją. W odróżnieniu od większości szkockich zamkowych palenisk to posiada posiada bowiem dwie, przedzielone centralnym wspornikiem, arkady. Ponadto, w jego kominowym przewodzie oryginalnie osadzone były masywne belki, na których wędzono mięsiwa i ryby. W północnej części kuchni znajdują się także dwa, sporych rozmiarów kredensy. Podczas, gdy położony od strony zachodniej pełnił zapewne funkcję magazynku, to kredens wschodni mógł służyć jako pokój serwisowy względem przylegającego do niego pomieszczenia Hallu.
Komnata ta, zajmująca całą centralną część skrzydła północnego, oryginalnie służyła jednocześnie jako jadalnia oraz kancelaria sir Francisa. Dostęp dziennego światła zapewniały jej pięć dość dużych okien. Trzy z nich skierowane są w stronę dziedzińca (południową). Kolejne dwa, zostały osadzone w północnej ścianie tego pomieszczenia. Hall wyposażony był oczywiście w duży i pięknie ozdobiony kominek. Niestety, jego rzeźbione elementy zostały rozkradzione lub zniszczone w przeciągu kolejnych stuleci.
Ostatnie z pomieszczeń tego skrzydła, ściśle przylegające do północnej ściany oryginalnej wieży służyło hrabiemu jako salon. Komnata ta została wyposażona w raczej niewielki, osadzony w jej południowo – zachodnim narożniku, kominek oraz trzy, zablokowane już niestety, okna. W jej północno – zachodnim i północno – wschodnim narożniku mieszczą się ponadto dwie ciekawe bartyzany. Podczas, gdy zachodnia służyła najprawdopodobniej jako latryna, to wschodnia mogła pełnić funkcję niewielkiej sypialni. Do niej (od południowej strony), przylegały także wąskie, spiralne schody. Dawały one bezpośredni dostęp do kolejnego piętra tego skrzydła. Niestety, ta kondygnacja północnego skrzydła została niemal całkowicie zniszczona. Wydaje się jednak, że mieściła ona jedynie dwie prywatne komnaty hrabiego oraz jego żony. Podobnie nie można wykluczyć, że pomieszczenia mieszkalne znajdowały się także na poddaszu. W tym przypadku mogły być one wykorzystywane przez osobistą służbę hrabiowskiej pary.
Wraz z przebudową skrzydła północnego równocześnie prowadzone były prace budowlane w obrębie pozostałych budowli zamku Crichton. W tym czasie, między innymi, ostatecznie opuszczona została oryginalna wieża sir Johna. Co więcej, ze względów bezpieczeństwa, usunięta została wówczas także jej górna kondygnacja. Z kolei, pomieszczenie Wielkiego Hallu w skrzydle południowym zostało podzielone na dwie mniejsze komnaty. Jednocześnie, znacznie poszerzone zostały oryginalne schody tego skrzydła. Dzięki temu, w ich górnej części, na styku skrzydła południowego i zachodniego, mogła powstać nowa, okrągła klatka schodowa. Ta, do czasów współczesnych zachowała się niestety tylko fragmentarycznie.
Modernizacji uległo także skrzydło zachodnie. Jego północna część, ponad pomieszczeniem nowej kuchni,
została wówczas znacznie podwyższona. Dodatkowo u szczytu jego wschodniej elewacji (frontowej) został umieszczony drewniany balkon. Wciąż między innymi dostrzec jego oryginalne wejście, podtrzymujące go niegdyś kamienne konsole oraz wnęki w których osadzone były jego masywne legary.
Na południe od zamku zachował się także ciekawy budynek gospodarczy (o wymiarach 19.2 na 8.8 metrów). Przez wiele lat był on błędnie utożsamiany z kaplicą. Faktycznie pełnił on zatem funkcję hrabiowskiej stajni. Wyposażona została ona w dwa, łukowate wejścia. Ponad północnym zostało ulokowane ciekawe, okrągłe okienko. Swoim kształtem i zdobieniami ma ono przypominać końską podkowę. Na poddaszu tego budynku mieściły się natomiast kwatery stajennych oraz magazyn siana.
Kolejne, nieliczne już fragmenty gospodarczych budynków przylegają do południowej ściany stajni. Nieco dalej znajduje się także kamieniołom z którego pobrany został kamień do budowy całego zamku.

 

 

 

Historia Crichton Castle

 


Najwcześniejsze wzmianki o rodzie Crichton pochodzą z XIII wieku.
Pod koniec kolejnego stulecia – John de Crichton, z rąk króla Roberta III (1337 – 1406), otrzymał potwierdzenie praw do baronii Crichton. On także jest najbardziej prawdopodobnym budowniczym potężnej wieży mieszkalno – obronnej, najstarszej części zamku Crichton. O ile sir John pozostaje dla nas raczej mało znaną osobą, to jego syn – sir William Crichton (zm. 1454) był już jedną z najważniejszych osobistości swoich czasów. Za panowania króla Jamesa I (1394 – 1437) sir William zajmował już między innymi stanowisko Szeryfa miasta Edinburgh (Edynburg) oraz zarządcy tamtejszego zamku. Jednocześnie sprawował też bardzo zaszczytną funkcję Zarządcy Królewskiego Dworu. Do jeszcze większych zaszczytów sir William doszedł za panowania króla Jamesa II (1430 – 1460). W roku 1437 pełniąc rolę opiekuna nieletniego monarchy, samodzielnie ogłosił się Kanclerzem Szkocji.
W tym czasie, jego głównymi politycznymi przeciwnikami pozostawał potężny ród tzw. „Czarnych” Douglasów, tytularnych hrabiów Douglas. Do ich zniszczenia, sir William nie zawahał się nawet wykorzystać, sprawowaną przez siebie kanclerską funkcję. W roku 1440, zaprosił on więc na ucztę do edynburskiego zamku Williama Douglasa, 6-ego hrabiego Douglas (ok. 1424 – 1448) oraz jego młodszego brata Davida (po 1424 – 1448). Podczas posiłku, którego głównym gościem był sam król James II, na rozkaz Crichtona przed młodymi Douglasami położoną głowę czarnego byka – symbol rychłej śmierci. Pomimo gwałtownych protestów króla, obydwaj młodzieńcy zostali uznani za winnych „zdrady stanu” i tego samego dnia ścięci na zamkowym dziedzińcu. Wydarzenie to przeszło do historii Szkocji pod nazwą „Czarnego Obiadu”. Jego bezpośrednim efektem stała się natomiast otwarta wojna pomiędzy Douglasami, a Crichtonem. To z kolei, w przeciągu następnych czterech lat doprowadziło do politycznego upadku Kanclerza. W roku 1444, został on zatem usunięty nie tylko z zajmowanego stanowiska, ale też wyjęty spod prawa. W tej sytuacji, swoje osobiste bezpieczeństwo Crichton powierzył potężnym murom edynburskiego zamku. Wobec niewielkich szans na zdobycie tej twierdzy Douglasowie, rękoma ich bliskiego sojusznika – sir Jamesa Forrestera of Corstorpine, wywarli zatem zemstę na rodzinnej rezydencji sir Williama, czyli zamku Crichton. Warownia ta miała zostać wówczas częściowo uszkodzona. W roku 1448 sir William powrócił jednak w łaski króla Jamesa II. Wkrótce został mianowany 1-szym Lordem Crichton oraz ponownie objął stanowisko Kanclerza Szkocji. Funkcję tą pełnił, aż do swojej śmierci w roku 1454. W roku 1452 sir William, pełniący wówczas także funkcję namiestnika królewskiego zamku Stirling był świadkiem śmierci kolejnego hrabiego Douglas. Dnia 22 lutego, podczas spotkania pomiędzy królem James’em II i sir Williamem Douglasem (1425 – 1452), 8-mym hrabią Douglas poszło do poważnej kłótni. W jej wyniku monarcha osobiście zasztyletował oponenta, po czym wyrzucił jego ciało z okna jednego z zamkowych budynków. Według legendy miał to być „Stary Budynek Króla”, co jednak ze względu na datę jego powstania jest faktycznie niemożliwe.
Sir William Crichton, pomimo swoich niewątpliwych wad, zapisał się w historii Szkocji jako wyjątkowo utalentowana osoba. Sam sir Walter Scott (1771 – 1832) określił go jako „jednego z pierwszych możnych w Szkocji, którzy do zaszczytów doszli bardziej dzięki politycznym umiejętnościom, niż militarnym talentom”. Z pewnością Crichton był też jedną z najbogatszych osób w państwie. Dla przykładu w roku 1450 był on w stanie pożyczyć królowi James’owi olbrzymią wówczas kwotę 500 funtów. W tym czasie jego główny przeciwnik, czyli sir William, 8-my hrabia Douglas był w stanie pożyczyć monarsze jedynie 100 funtów. Nie jest zatem dziwnym, że Crichton z łatwością był w stanie nie tylko odbudować zniszczony zamek swojego ojca, ale i też znacznie go powiększyć. Dodatkowo, w roku 1449 w niewielkiej odległości od zamku (około 500 metrów na północ) wybudował on piękną kolegiatę (Crichton Collegiate Church).
Parę lat po śmierci sir Williama (w roku 1454) pozycja rodu Crichton uległa jednak gwałtownemu załamaniu. Około roku 1469 roku zmarł jego syn i następca – sir James Crichton (1415 – 1454), 2-gi Lord Crichton. W tej sytuacji, tytuł 3-ego Lorda Crichton przypadł jego synowi sir Williamowi Crichton (1455 – 1493). Sir William, w roku 1479 nawiązał romans z Margaret Stewart (1450 – 1512), siostrą króla Jamesa III (1451 – 1488). Następnie, w roku 1484 wziął on udział w nieudanej rebelii królewskiego brata – Alexandra Stewarta (ok. 1454 – 1485), księcia Albany. W rezultacie odebrane mu zostały wszystkie tytuły, ziemie oraz zajmowane stanowiska. Chociaż ostatecznie sir William zdołał ocalić swoje życie, to jego polityczna kariera była skończona. Konfiskacie ulegała wówczas także jego rodzinna rezydencja, czyli oczywiście zamek Crichton.
Niedługo później, król James III przekazał baronię Crichton (wraz z zamkiem) dla sir Johna Ramsay of Bothwell (ok. 1464 – 1513). W roku 1485 sir John został przez tego monarchę mianowany także 1-szym Lordem Bothwell oraz Lordem Skarbnikiem Szkocji. W roku 1488, wkrótce po bratobójczej bitwie pod Sauchieburn (11 czerwca), w tajemniczych okolicznościach król został zamordowany król James III. Ramsay, który podczas tej potyczki wiernie stał u boku monarchy, musiał uciekać przed zemstą nowego władcy Szkotów – Jamesa IV (1473 – 1513, syna Jamesa III), na angielski dwór. Tam też, dla angielskiego króla Henryka VII (1457 – 1509) przez pewien czas służył, jak określili go Szkoci, jako „zdradziecki szpieg”. W rezultacie utracił on swoje wszystkie szkockie ziemie i godności. Tytuły lordowskie Bothwell i Crichton – James IV nadał (dnia 13 października 1488 roku) swojemu lojalnemu poddanemu sir Patrickowi Hepburn of Dunsyre (ok. 1456 – 1508), 2-ego Lordowi Hailes. Cztery dni później, dnia 17 października 1488 roku, posiadłości te zostały połączone w ramach nowo utworzonego hrabstwa Bothwell (tytuł 1-ego hrabiego Bothwell przypadł oczywiście sir Patrick’owi). Najsłynniejszy z rodu Hepburn – sir Patrick (ok. 1534 – 1578), 4-ty hrabia Bothwell i trzeci mąż królowej Marii Stuart (1542 – 1587), swoje liczne polityczne intrygi knuł raczej z dala od Crichton. Za jego czasów, zamek ten zaledwie dwukrotnie stał się areną wartych wspomnienia wydarzeń. Wpierw, w listopadzie 1599, w związku z przyjęciem przez Hepburna z rąk królowej Anglii – Elżbiety I (Elizabeth I, 1533 – 1603) sumy 4 tysięcy koron na wsparcie reformacji w Szkocji, Crichton został zdobyty przez wojska, działającego w imieniu Regentki Szkocji – Marii de Guise (1515 – 1560, matki królowej Marii Stuart), sir Jamesa Hamiltona (ok. 1532 – 1609), 3-ego hrabiego Arran. Kompletnie złupiony wówczas zamek, został następnie także obsadzony pięćdziesięcioosobowym garnizonem.
Kolejne wydarzenie, o całkowicie też odmiennym charakterze, miało miejsce w Crichton dnia 4-ego stycznia 1562 roku. Wówczas to, półbrat królowej Marii – sir James Stewart (ok. 1531 – 1563), 1-szy Lord Darnley poślubił siostrę sir Patricka, 4-ego hrabiego Bothwell – Lady Jean Hepburn (zm. 1599). Z pewnością, podczas tego obfitującego w „wiele sportów i rozrywek” wesela, uczestniczyła sama królowa Maria.
W roku 1567 (dnia 15 czerwca), wojska królowej Marii, którymi dowodził sir Patrick, 4-ty hrabia Bothwell doznały ostatecznej klęski na polach Carberry. W efekcie monarchini uciekła do Anglii, gdzie uwięziona przez królową Elżbietę, pozostała aż do swojej śmierci (została ścięta dnia 8-ego lutego 1587 roku w zamku Foteringhay). Z kolei Bothwell schronił się wpierw w Spynie Palace, twierdzy swojego wujka – Patricka Hepburna (1487 – 1573), biskupa Moray, po czym via Orkady, udał się do Norwegii. Tam, podobnie jak jego żona w Anglii, został wkrótce uwięziony. Sir Patrick zmarł, w całkowitym obłąkaniu, dnia 14 kwietnia 1578 roku.
Zamek Crichton pozostał bez właściciela, aż do roku 1581. Wówczas, po swoich licznych wojażach po europejskich krajach, do Szkocji powrócił sir Francis Stewart (1562 – 1612), potomek wspomnianych wcześniej sir Jamesa, Lorda Darnley oraz Lady Jean Hepburn. Dnia 16 czerwca 1587 roku został on, w prawach swojej matki, mianowany 5-tym hrabią Bothwell. Sir Francis był jedną z najciekawszych i najbardziej utalentowanych postaci swoich czasów. Studiował zarówno w kraju, na uniwersytecie St Andrews, jak i za granicą, w Paryżu i Rouen oraz najprawdopodobniej także we Włoszech. Wiadomym jest między innymi, że Stewart swobodnie posługiwał się, aż trzema językami. O wiele bardziej, zwracał on jednak uwagę swoim nieokiełznanym charakterem i ekstrawagancją. Echo tych przymiotów wciąż między innymi można dostrzec w murach zamku Crichton, które hrabia z tak wielkim zapałem modyfikował. Niestety, te same cechy przyczyniły się też do ostatecznego upadku sir Francisa. O ile, początkowo pozostawał on w dobrych relacjach z królem James’em VI (1566 – 1625), przykładowo goszcząc go w Crichton na wystawnym obiedzie (w marcu 1586 roku), to w kolejnych latach ich stosunki stawały się coraz bardziej napięte. W roku 1589 wziął on udział w nieudanej rebelii sir George’a Gordona (1562 – 1636), 1-ego markiza Huntly, co skończyło się też dla niego nawet krótkotrwałym uwięzieniem. Następnie, dnia 15 kwietnia 1591 sir Francis został ponownie uwięziony w edynburskim zamku i oskarżony o próbę zamordowania króla… przy pomocy czarów. Podczas przeprowadzonego dnia 21 kwietnia w Edynburgu procesu sądowego „udowodniono”, że Stewart planował wywołanie sztormu, który miał zatopić statek, powracającego z Danii, króla. W tym celu, wezwał więc do Starego Kościoła (Auld Kirk) w North Berwick wszystkie wiedźmy (około 200!) z regionu Lothian, przy udziale których miał następnie odprawić „czarną mszę”. Według relacji przesłuchiwanych rzekomych czarownic, otworzyły one kilka grobowców, urządziły biczowanie, a nawet „kolejno całowały obnażone pośladki „szatana”, które były „zimne jak lód i twarde jak stal””. W tej sytuacji nie jest raczej dziwnym, że sir Francisowi przypięta została wówczas łatka „hrabiego – czarodzieja”. Zdając sobie sprawę z powagi sytuacji Bothwell dokonał brawurowej ucieczki z zamku. Udało mu się także zbiec przed pościgiem prowadzonym przez samego króla. Rok później, dnia 5 czerwca 1592 roku, podczas pierwszych od pięciu lat, obrad szkockiego parlamentu, Stewart został wyjęty spod prawa oraz utracił wszystkie swoje tytuły, sprawowane funkcje oraz posiadłości. W odpowiedzi, dnia 28 czerwca, ruszył on wraz z około 300 podkomendnymi na pałac Falkland, z zamiarem uprowadzenia króla. Ostatecznie plany hrabiego zakończyły się fiaskiem. Przez kolejne miesiące sir Francis, prowadził swoją rebelię głównie w regionie Borders. W styczniu 1593 przebywał także w północnej Anglii, gdzie co ciekawe, cieszył się bardzo dobrą reputacją. Sytuacja ta była na tyle drażliwa dla Jamesa VI, że dnia 7 czerwca tego roku, wystosował on nawet oficjalny list do królowej Elżbiety I, domagając się wydania zbuntowanego hrabiego. Petycja ta spotkała się jednak z odmową angielskiej monarchini. Ponad miesiąc później, dnia 21 lipca 1593 roku Francis Stewart, Aktem Parlamentu został oficjalnie uznany za winnego zdrady. Jego kontratak był naprawdę niezwykły. Trzy dni później, dnia 24 lipca, przedostał się wraz z kilkoma towarzyszami do królewskiego pałacu Holyrood w Edynburgu. Tam, w królewskiej sypialni zmusił króla do odwołania stawianych mu zarzutów i przebaczenia wszystkich win. Dnia 10 czerwca, podczas procesu określonego jako kompletna „farsa” Bothwell oraz wszyscy jego towarzysze zostali uniewinnieni. Wyrok tego sądu został podpisany przez króla dnia 14 sierpnia. Następnego miesiąca, dokładnie dnia 10 września w Linlithgow, James VI wprowadził jednak istotną modyfikację wspomnianego wyroku. Jej kluczowym punktem miało być wygnanie Stewarta z kraju. Doprowadziło to do kolejnego buntu hrabiego. Dnia 2 kwietnia 1594 doszło nawet do niewielkiej i faktycznie nierozstrzygniętej potyczki pomiędzy jego i królewskimi wojskami (w Edynburgu, w pobliżu wzgórza Arthur’s Seat). Po walce, Bothwell wycofał się jednak z powrotem do Borders. Następnie przyłączył się do tzw. „hiszpańskiego spisku”, mającego właśnie z pomocą Hiszpanii i jej władcy Filipa II (1527 – 1598) przywrócić dominującą pozycję religii katolickiej w Szkocji. Po upadku także i tej rebelii (po bitwie pod Glenlivet, dnia 3 października 1594 roku) Stewartowi pozostała już jedynie ucieczka z kraju. W kwietniu 1595 roku, via Orkady, dotarł do Francji. Następnie, po zaledwie kilku miesiącach wyjechał do Hiszpanii i stamtąd wreszcie do Włoch (Królestwa Neapolu). Tam też zmarł, (w Neapolu, w listopadzie 1612 roku).
Można spokojnie założyć, że James VI nie darzył sir Francisa Stewarta zbytnią sympatią. Wkrótce po jego ucieczce z kraju, nie mogąc już na nim samym wywrzeć odpowiedniej zemsty, rozkazał całkowite zburzenie zamku Crichton. Na szczęście rozkaz monarchy nie został wykonany. Niemniej Crichton od tej pory przestał pełnić rolę lordowskiej rezydencji. Jeszcze za panowania króla Charlesa I (1600 – 1649) prawa do zamku zostały przekazane synowi zmarłego hrabiego – Francisowi Stewartowi (1584 – 1639), Paniczowi Bothwell. Ten jednak, trapiony poważnymi problemami finansowymi sprzedał rodzinną rezydencję dla sir Adama Hepburn of Humbie (przed 1600 – 1658). Od roku 1659 rozpoczęła się też powolna, lecz systematyczna rozbiórka zamkowych murów.
W opublikowanym w roku 1808 roku słynnym poemacie „Marmion” autorstwa sir Waltera Scotta (1771 – 1832), Crichton przedstawiony został już jako kompletna ruina. Jednocześnie, dzięki temu właśnie sir Scottowi udało się zwrócić uwagę opinii publicznej na los tego pięknego obiektu i zabezpieczenie go przed dalszą rozbiórką. Wreszcie, w roku 1926, ówczesny właściciel Crichton Castle, Henry Burn Callander (1862 – 1928) przekazał go pod opiekę państwa.
Obecnie zamek jest administrowany przez Historic Scotland.

 

 

 

Crichton Castle jest udostępniony dla zwiedzających w okresie od początku kwietnia do końca września, w godzinach od 9.30 do 17.30. Ostatnie wejście o godzinie 17. Wstęp płatny.

Więcej informacji można uzyskać na oficjalnej stronie Historic Scotland:
www.historic-scotland.gov.uk     lub pod numerem telefonu (+44) 01875 320017

 

 

Według lokalnej legendy, zamek Crichton nawiedza duch konnego jeźdźca, który wjeżdża do zamku, przez zamurowaną obecnie, oryginalną bramę w południowym skrzydle zamku.
Ruiny zamku Crichton zostały ponadto uwiecznione przez słynnego angielskiego malarza Johna M.W. Turnera (1775 – 1851) oraz w nagranym w roku 1995 filmie „Rob Roy”, z tytułową rolą irlandzkiego aktora Liama Nessona.

 

 

0 odpowiedzi

Skomentuj ten spis

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *