Newark Castle

  • Status: - ** - Ruiny. Dostęp o każdej rozsądnej porze
  • Typ: Zamek z dziedzińcem zamkniętym (Courtyard castle)
  • Data: XIII wiek
  • Położenie: około 3.2 kilometrów (2 mil) na północny - wschód od Elie. Fife
  • Numer według map "Ordance Survey": NO 518012
  • Inne nazwy: Newark of St Monans, St Monans Castle, St Monance Castle
Moja lokalizacja
Znajdź drogę

 

 

Malowniczo położony, na stromym i skalistym cyplu, na północnym brzegu zatoki Forth, zamek Newark stanowi faktycznie zlepek dwóch, pochodzących z różnych okresów, budynków mieszkalno – obronnych.
O ile nowszy z nich, położony od północnej strony, nosi cechy charakterystyczne zarówno dla XVI i XVII wieku, to data powstania skrzydła południowego pozostaje nam zupełnie nieznana. Nie można jednak wykluczyć, że obydwa te budynki zostały wybudowane na bazie znacznie starszej, nawet XIII-wiecznej warowni. W tym przypadku, pozostałości twierdzy, zmarłego w roku 1275 – sir Alana Duwarda, należałoby upatrywać w masywnym, wschodnim murze „obecnego” zamku.
Południowe, prostokątne w planie skrzydło Newark, posiada wymiary 22.8 na 8.5 metrów. Do czasów współczesnych w całkiem niezłym stanie zachowała się jego parterowa część oraz fragment wschodniej ściany komnaty z pierwszego piętra.
Dostęp do trzech parterowych, całkowicie odseparowanych od siebie, pomieszczeń tego budynku był możliwy jedynie od strony zachodniej (czyli dziedzińca). Każde z nich, przykryte kolebkowym sklepieniem, posiadało po dwa okna. Większe z nich, skierowane były w stronę dziedzińca. Mniejsze, szczelinowe osadzone były z kolei w ścianie wschodniej. Dodatkowo, pomieszczenie położone na południowym krańcu tego budynku, wyposażone było w niewielkie palenisko. Niewykluczone jest więc, że pełniło ono funkcję kuchni.
Dostęp do wyższych pięter był możliwy dzięki spiralnym schodom, których fragmenty zachowały się w północno – zachodnim narożniku tego budynku. Ich obecny wygląd jest jednak efektem XVI-wiecznej przebudowy.
Obszerna komnata, położona w północnej części pierwszego piętra, pełniła najprawdopodobniej funkcję hallu. Jej oryginalne wymiary wynosiły 6.2 na 5 metrów. Oryginalnie, ta z pewnością bogato ozdobione pomieszczenie, wyposażone było w dwa kominki. Większy z nich osadzony był w ścianie północnej. Kolejny został umieszczony w ścianie północnej. Do hallu, od południowej strony przylegała też prywatna komnata lorda. W chwili obecnej jedyną jej pozostałością jest fragment ściany wschodniej wraz z dawnym, zapewne dość dużych rozmiarów, oknem.
Jak już to zostało wcześniej wspomniane skrzydło południowe, choć najprawdopodobniej osadzone na bazie XIII-wiecznej warowni, nosi ślady zarówno XV, XVI, jak i XVII-wiecznej przebudowy.
Z kolei, typowo renesansowe skrzydło północne, zostało wybudowane w II połowie XVII wieku, dla najbardziej znanego mieszkańca zamku Newark – generała Davida Leslie (ok. 1600 – 1682).
Jest ono o około 1.5 metra węższe od skrzydła południowego. Ponadto, na jego północno – wschodnim narożniku została ulokowana wysoka, oryginalnie pięciokondygnacyjna, wieża. Zewnętrzna średnica tego eleganckiego, ulokowanego na planie okręgu, budynku wynosiła prawie 8 metrów.
Pełna długość zamku Newark, biorąc pod uwagę wymiary skrzydła południowego i północnego, wynosiła wówczas 39 metrów.
Nikły fragment muru, przystający do północno – zachodniego narożnika skrzydła północnego stanowi pozostałość po głównej, łukowatej bramie wjazdowej. Oryginalnie, wyposażona była ona w parę masywnych drzwi. Każdą z nich dodatkowo wzmacniała boczna zasuwa. W grubości wspomnianego muru wciąż można też dostrzec głębokie wnęki, w których obydwie, najprawdopodobniej dębowe belki były osadzone.
Dostęp do parterowej części północnego był możliwy z poziomu dziedzińca, poprzez wąskie przejście ściśle przylegające do muru bramy. Prowadziło ono następnie do niewielkiego przedsionka. Kolejne wąskie drzwi, widoczne tuż na prawo (w kierunku południowym) od głównego wejścia, umożliwiały dostęp do… obszernego paleniska oraz dalej także do właściwego pomieszczenia kuchni. Ta, podobnie jak i palenisko (o wymiarach 3.6 na 1.8 metrów) oświetlone były dwoma oknami. Identycznie, jak miało to miejsce w przypadku skrzydła południowego, skierowane były one w strony wschodnią i zachodnią. Jedyną różnicą między nimi były zatem ich wymiary. Podczas gdy sama kuchnia dysponowała dość dużymi oknami, to palenisko wyposażone było już w szczelinowe otwory. Dodatkowo, pod wschodnim oknem kuchni został umieszczony otwór ściekowy.
W południowo – zachodnim narożniku kuchni znajdowało się także przejście do wspomnianych wcześniej północno – zachodnich schodów skrzydła południowego. Te, już po XVI-wiecznej przebudowie, dawały jednocześnie dostęp do górnych poziomów obydwu skrzydeł zamku. Kolejne wąskie schody osadzone zostały w południowej części okrągłej, narożnej wieży.
Budynek ten, stanowił bez wątpienia, najbardziej ciekawy element zamku Newark. Niestety, obecnie jego kondycja pozostawia wiele do życzenia.
Szerokość ścian u podstawy, tej oryginalnie czteropiętrowej wieży wynosi, aż 2.2 metrów. W górnych partiach jej mury wyraźnie się jednak zwężały. W centralnej części, pentogalnego w planie pomieszczenia parterowego, ulokowana była wykuta w skale, studnia. Niestety, obecnie jest ona całkowicie zasypana gruzem. Kolejnym wyposażeniem tego pomieszczenia były owalne otwory strzelnicze. Skierowane w strony wschodnią i zachodnią miały za zadanie ochronę fosy, która pierwotnie osłaniała cały zamek od strony lądu (północnej).
Zgodnie z relacją słynnych szkockich architektów – Davida MacGibbona (1831 – 1902) i Thomasa Rossa (1839 – 1930), którzy wizytowali Newark pod koniec XIX wieku, każde z kolejnych pięter wieży zostało wykonane w zupełnie unikalnym stylu. Każde z tych pomieszczeń wyposażone było zatem w osobny kominek, sporych rozmiarów okna oraz liczne ambrazury. Niestety, obecnie ze względu na znaczny stopień zniszczenia tego budynku, nie da się już wiernie odtworzyć ich oryginalnego wyglądu.
Dziedziniec zamku Newark położony był od zachodniej strony zamku. Pierwotnie, z trzech stron: południowej, północnej i zachodniej osłonięty był on masywnym murem obronnym. Jego niewielkie relikty zachowały się jedynie od strony południowej i zachodniej. Mur ten, w większości został zniszczony wskutek erozji skał. Jeszcze pod koniec XIX wieku, zamkowy cypel był szerszy o około 6 – 9 metrów (w kierunku zachodnim). W tym miejscu też przebiegała linia zachodniego odcinka kurtynowego muru.
W północno – zachodnim narożniku zamku ulokowane były ponadto kolejne budynki gospodarcze. Do czasów współczesnych przetrwały zaledwie nikłe fragmenty dwóch z nich. Wciąż można jednak stwierdzić, że obydwa przykryte były kolebkowymi sklepieniami.
Z kolei, na południowym krańcu skały znajdowała się także, służąca jako poterna, tzw. brama wodna.

 

 

 

Historia Newark Castle

 

Pierwszy zamek w tym miejscu, noszący także nazwę St Monans Castle, został najprawdopodobniej wybudowany w połowie XIII wieku przez ówczesnego właściciela okolicznych ziem – sir Alana Duwarda of Hawick (zok. 1202 – 1275). Z uwagi, że był on mężem Marjory, nieślubnej córki Alexandra II (1198 – 1249), przyjmuje się, że w Newark część swojego dzieciństwa spędził także półbrat Marjory, przyszły król Szkotów –  Alexander III (1241 – 1286). W połowie XIV wieku zamek przeszedł na własność sir Johna Kinloch. Następnie, pod koniec XVI wieku nowym właścicielem Newark został James Sandilands of Cruvie (zm. 1585). Posiadłość ta pozostała w rękach jego potomków przez kolejnych 150 lat. W tym czasie doszło też do kilkukrotnej przebudowy zamku. W pierwszym etapie powiększono (w kierunku południowym i zachodnim) trzy wspomniane wcześniej parterowe pomieszczenia skrzydła południowego. Kolejna modernizacja, podjęta najprawdopodobniej na początku XVI wieku dotyczyła budowy nowego skrzydła północnego. Nie można jednak wykluczyć, że powstał on na części zamku Alana Duwarda. Następnie, w drugiej połowie XVI wieku, przebudowano górne piętro północnego skrzydła oraz spiralne schody z północno – zachodniego narożnika skrzydła południowego. Czwarty etap prac w Newark rozpoczął się w (lub wkrótce po) roku 1649, kiedy to Newark po uprzednim bankructwie Sandilandsów został wykupiony przez sir Davida Leslie. Wówczas, gruntownej przebudowie uległy skrzydło północne oraz jego narożna, okrągła wieża w której między innymi osadzono nowe, znacznie większe okna. Zdobienia, typowe dla okresu Renesansu, otrzymała także cała wschodnia strona zamku. Jednocześnie, dość wąski murek przedzielił wówczas zamkowy dziedziniec (na wysokości styku obydwu skrzydeł).
Część zamku wciąż pozostawała w użytku w XIX wieku. Niestety, w tym właśnie okresie usunięto część wewnętrznych ścian okrągłej, narożnej wieży. W konsekwencji doprowadziło to, na początku XX wieku, do zawalenia się całej jej północnej ściany. Pozostałe zniszczenia, szczególnie w obrębie zachodniej części zamku, dokonała wspomniana wcześniej erozja skał. Wówczas też, Newark został ostatecznie opuszczony.
Jeszcze pod koniec XIX wieku, zamkowymi ruinami interesował się znany szkocki armator i kolekcjoner sztuki – sir William Burrell (1861 – 1958). Z pomocą słynnego architekta – sir Roberta Lorimera (1864 – 1929) planował on też odbudowę zamku. Niestety, plany ten zostały ostatecznie porzucone, gdy ówczesny właściciel ruin, niejaki pan Bardie, mieszkaniec pobliskiego Elie, odmówił ich sprzedaży.

 

 

 

Gołębnik

 

W odległości około 150 metrów na północny – wschód od zamku, w całkiem niezłym stanie zachował się XVI-wieczny gołębnik. Ulokowany został on na planie okręgu o zewnętrznej średnicy około 4.4 metrów. Szerokość jego ścian dochodzi natomiast do 1.1 metra. Część jego kamiennych gniazd została jednak usunięta.

 

 

 

 

Zarówno zamek, jak i gołębnik położone są na turystycznym szlaku „Fife Coastal Path”, przez co są też dostępne o każdej rozsądnej porze. Pomimo tego, szczególnie w przypadku ruin zamku, którego mury znajdują się w naprawdę złym stanie, podczas ich zwiedzania należy zachować bezwzględną ostrożność.

 

 

 

Sir David Leslie, piąty z kolei syn Patricka Leslie, 1-ego lorda Lindores (zm. 1608) urodził się około roku 1600 (lub 1601). Jako jeden z młodszych synów, faktycznie bez perspektyw na większy spadek po rodzicach, David został przewidziany do kariery wojskowej. Jego talent militarny został dostrzeżony już w trakcie służby pod królem Szwecji – Gustawem II Adolfem (1594 – 1632), podczas francusko – szwedzkiego okresu (1635 – 1648) wojny trzydziestoletniej (1618 – 1648). W roku 1643 Leslie powrócił do Szkocji, gdzie też natychmiast przystąpił, w randzie komisarza, do Szkockiej Parlamentarnej Armii Kowenanterów (szkockich prezbiterian). Już w następnym roku (1644) był jednym z kluczowych uczestników bitwy pod Marston Moor (dnia 2 lutego), w której szkoccy Kowenanterzy zdecydowanie pokonali wojska rojalistów. W krytycznym momencie tej potyczki Leslie poprowadził świetny atak, podlegającej mu kawalerii, na oddział królewskich Kawalerów. Walczący u jego boku, przyszły Lord Protektor – sir Olivier Cromwell (1599 – 1658) został wówczas lekko ranny. W roku 1645 Leslie został wysłany do Szkocji w celu walki z oddziałami Jamesa Grahama, 1-ego markiza Montrose (1612 – 1650). Podczas bezpośredniej konfrontacji, tych dwóch wybitnych szkockich strategów, lepszy okazał się właśnie Leslie. Podczas bitwy pod Philiphaugh, stoczonej dnia 13 września 1645 roku wojska Lesliego prawie całkowicie zniszczyły więc (mniej liczebny) oddział Montrose’a. Ten, zdołał się uratować z pogromu z zaledwie kilkoma towarzyszami. Następnie, Leslie zdołał też pokonać pozostałe, wierne królowi Karolowi I (Charles I, 1600 – 1649) wojska stacjonujące na półwyspie Kintyre, w zachodniej części Szkocji. W roku 1647 skutecznie oblegał też zamek Dunaverty, siedzibę rodu MacDonald. Wówczas też, najprawdopodobniej bez jego wiedzy, doszło do krwawej masakry MacDonaldsów (żołnierze Lesliego, już po poddaniu się MacDonaldsów, złamali dane im słowo, po czym bezlitośnie zamordowali około 300 z nich, wliczając w to kobiety i dzieci). W roku 1650 Leslie po raz kolejny stanął naprzeciw wojsk sir Jamesa Grahama. Jako jeden z trzech dowódców w bitwie pod Carbisdale, dnia 27 kwietnia, w znacznym stopniu przyczynił się też, do ostatecznej klęski armii Montrose’a. Wkrótce później, szukający schronienia w regionie Assynt, Montrose został zdradziecko pojmany (szczegóły tego wydarzenia można znaleźć przy okazji opisu zamku Ardvreck), po czym dostarczony przed oblicze Lesliego. Ten, oddelegował swojego podkomendnego majora – generała Jamesa Holborne (zm. po 1682) do eskorty nad więźniem. Montrose został dostarczony do Edynburga, gdzie został uznany winnym zdrady i skazany na śmierć. Wyrok został wykonany dnia 21 maja, w sposób przewidziany dla zdrajców, czyli przez powieszenie, ścięcie i poćwiartowanie. W tym czasie, wojska Lesliego, po krótkim oblężeniu zdołały zdobyć też zamek Dunbeath.
W roku 1650, wobec coraz wyraźniejszego konfliktu pomiędzy parlamentami Szkocji i Anglii – David Leslie wsparł sprawę Karola II (Charles II, 1630 – 1685), syna ściętego z rozkazu Oliviera Cromwella, w roku 1649 (30 stycznia) króla Karola I. Z uwagi na swoje wielkie doświadczenie oraz doskonałą znajomość organizacji angielskich wojska z miejsca został też mianowany głównodowodzącym armii szkockiej. Kiedy w lipcu 1650 roku doszło do inwazji wojsk Cromwella na Szkocję, Leslie celowo unikał bitwy, zmuszając tym samym przeciwnika do podjęcia próby zdobycia miasta i zamku Edynburg (Edinburgh). Po miesiącu bezowocnego oblężenia, Cromwell zaniepokojony bardzo złą kondycją, tak fizyczną jak i psychiczną, swoich wojsk wydał im rozkaz do cofnięcia się do ważnego portu w Dunbar. W tym momencie Leslie, przekonany że Cromwell pragnie właśnie przez Dunbar przedostać się dalej do Anglii, opuścił edynburskie mury i podążył w ślad za Anglikami. Kolejny błąd popełnił, gdy rozkazał swoim wojskom opuścić dogodną pozycję na wzgórzu Doon. W tym momencie (3 września), mniej liczna, osłabiona chorobami i głodem armia Cromwella zdołała dokonać zaskakującego, nocnego ataku na oddziały Lesliego. W efekcie, szkocka armia została kompletnie zniszczona. David Leslie na czele niewielkiego oddziału zdołał się jednak uratować z pogromu. Niedługo później dołączył też do oddziałów rojalistów działających w regionie Stirling. Następnego roku, dowodząc królewską armią dokonał inwazji na Anglię. Dnia 3 września pod Worcester, dokładnie w pierwszą rocznicę bitwy pod Dunbar, Leslie kolejny raz stanął naprzeciwko wojsk Cromwella. Jednak także i tym razem górą okazali się Anglicy. David Leslie został pochwycony i następnie wtrącony do londyńskiej Tower. Pozostał w niej przez całych 9 lat. Dopiero po śmierci Cromwella (dnia 3 września 1658 roku) i następnej intronizacji Charlesa II (29 maja 1660) został uwolniony. Dnia 31 sierpnia 1661 roku David Leslie został mianowany 1-szym Lordem Newark. Zmarł w zamku Newark w lutym 1682 roku. Tytuł 2-ego Lorda Newark przejął jego syn – David (zm. 1694).

 

 

 Legendy

 

Według lokalnej legendy zamek Newark jest nawiedzony przez ducha „Zielonej Pani”. Ma nią być Jean Leslie (zm. 1740), tytułującą się (nie do końca przy tym legalnie) „3-cią Lady Newark”.
Nie jest wykluczone, że zjawa ta został celowo wymyślona przez miejscowych przemytników, korzystających z pobliskich względem zamku jaskiń. Dzięki temu prostemu zabiegowi, pomysłowi przestępcy mogli trzymać miejscową ludność z daleka od ich rzemiosła.

 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *