Glendevon Castle

  • Status: - *** - Ruiny. Własność prywatna
  • Typ: Wieża mieszkalno - obronna ulokowana na planie litery „Z” (Z-plan tower house)
  • Data: od XVII wieku
  • Położenie: około 8 kilometrów (5 mil) na północ od Dollar. Perth & Angus
  • Numer według map "Ordance Survey": NN 976055
Moja lokalizacja
Znajdź drogę

 

 

 

 

Glendevon Castle ulokowany został na stromym zboczu Long Craig, w samym sercu wzgórz Ochil (Ochil Hills). Chociaż dzisiaj dolina Devon, od której też zamek wziął swoją nazwę (Glen Devon) jest prawdziwą oazą spokoju, to w zamierzchłych czasach prowadził przez nią ważny szlak komunikacyjny, łączący leżący na południu Yetts o’Muckhart z położonym na północy Gleneagles.
Wiadomym jest, że pierwsza warownia w tym miejscu, dość typowa, prostokątna w planie wieża rycerska, powstała w pierwszej połowie XV wieku. Na jej bazie następnie, najprawdopodobniej na początku XVII wieku został zbudowany, fragmentarycznie zachowany do współczesnych czasów zamek.
Oryginalnie przybierał on też postać mieszkalno – obronnej wieży, ulokowanej na planie litery „Z”.
Jej centralny, prostokątny w planie blok, o wymiarach (w przybliżeniu) 14 na 8.2 metrów, zawiera właśnie niewielkie pozostałości oryginalnej wieży. Przystające do jego północno – wschodniego narożnika skrzydło mierzy z kolei 7.3 na 6.4 metrów. Podczas gdy wymiary kolejnego, południowo – zachodniego skrzydła wynoszą 4.8 na 3.6 metrów.
Niestety większa część tej XVII-wiecznej budowli została w późniejszym okresie znacznie przebudowana, tracąc tym samym swoje pierwotne walory. Jedynie jej parterowe pomieszczenia oraz znaczna część wieży schodowej (czyli skrzydła południowo – zachodniego) zachowały pewne pierwotne założenia.
Dostęp do wspomnianych parterowych pomieszczeń możliwy był jedynie poprzez wąskie przejście ulokowane w południowej ścianie bloku centralnego. Prowadziło ono do pierwszej z dwóch piwnic tego budynku. Z uwagi, że wyposażona została ona w palenisko, przyjmuje się, że mogła też pełnić funkcję kuchni. Kominek ten, osadzony został w centralnej części ściany wschodniej, która też jako jedyna z całego zamku posiada imponująca szerokość 2.7 metrów. Jednocześnie stanowi on też jedyną pozostałość pod XV-wiecznej wieży.
Na lewo od kominka (w kierunku północnym) i podobnie w grubości wschodniej ściany znajduje się zakamarek o wymiarach 1.7 metra kwadratowego. Jego jedynym wyposażeniem był skierowany w stronę wschodnią szczelinowy otwór strzelniczy. Pozostałe podobnego typu ambrazury znajdowały się także w ścianach południowej i północnej tego pomieszczenia. Dodatkowo, w centralnej części ściany południowej, pomiędzy wspomnianym wejściem, a ambrazurą umieszczone zostały dwie, niewielkie półki ścienne. W centralnej części ściany zachodniej natomiast, mieści się przejście do drugiego z parterowych pomieszczeń centralnego bloku. Podobnie jak kuchnia przykryte zostało ono kolebkowym sklepieniem. W centrum jego ściany zachodniej znajduje się także sporych rozmiarów nisza. Z kolei, we wschodnim narożniku ściany północnej został osadzony następny otwór strzelniczy. Trzy dalsze ambrazury zostały umieszczone w parterowym pomieszczeniu skrzydła północno – wschodniego. Dwie z nich, skierowane są w stronę zachodnią. Ostatnia natomiast pozwalała na prowadzenie ognia w kierunku północnym. Niestety wszystkie one zostały całkowicie zamurowane w późniejszym okresie czasu.
Ponadto, w południowo – zachodnim narożniku tego pomieszczenia znajduje się niewielka nisza. Co ciekawe, żadne z tych trzech pomieszczeń, oryginalnie nie posiadało też bezpośredniego połączenia z górnymi partami wieży. Nie można jednak wykluczyć, że w jednym ze sklepień (być może w kuchni) znajdował się niewielki lufcik, służący do łatwiejszego transportu różnego rodzaju przedmiotów lub gotowych dań, pomiędzy dwoma najniższymi kondygnacjami tej wieży.
W późniejszym okresie, najprawdopodobniej w XIX wieku, na styku północno – wschodniego skrzydła (jego ściany południowej) i centralnego bloku (jego ściany wschodniej) został wybudowany dodatkowy, parterowy budynek gospodarczy. Także on został przykryty kolebkowym sklepieniem. Dostęp do niego był natomiast możliwy jedynie poprzez wąskie przejście przebite w południowo – wschodnim narożniku skrzydła północno – wschodniego. W pierwszej połowie XX wieku został on wyposażony w dodatkowe piętro.
Z kolei, dostęp do skrzydła południowo – zachodniego, czyli trzypiętrowej wieży schodowej, prowadził z poziomu dziedzińca od strony wschodniej. Jeszcze w XIX wieku, ponad tym oryginalnie odpowiednio bronionym wejściem, znajdował się ciekawy panel herbowy. Zamieszczone na nim: motto „Przez morza, przez lądy”, data „1766” oraz litera „R” wskazywały najprawdopodobniej na moment przejęcia Glendevon przez rodzinę Rutherfords. Obecnie wejście to jest jednak szczelnie zasłonięte przez kolejną, parterową przybudówkę. W miejscu styku jej dachu z wschodnią elewacją skrzydła południowo – zachodniego wciąż jednak można dostrzec niewielki fragment ozdobnej ramki wspomnianego panelu herbowego. On sam niestety nie zachował się do czasów współczesnych.
Mieszczące się w dolnej części wieży schodowej, dość szerokie, łamane schody prowadziły jedynie do pierwszego piętra tego budynku. Do kolejnych, nieistniejących już niestety kondygnacji prowadziły następnie, bardzo wąskie i kręte schody osadzone w bartyzanie, na styku wieży schodowej i bloku centralnego (w centrum zachodniej elewacji wieży).
Na pierwszym piętrze głównego bloku mieścił się hall, tradycyjnie najbardziej reprezentacyjna komnata całego zamku. Dostęp do tego poziomu był możliwy także od strony północnej centralnego bloku. Chociaż widoczne kamienne schody są z pewnością późniejszym dodatkiem, to samo wejście może stanowić nawet pozostałość po oryginalnej wieży.
Przylegająca do niego komnata z pierwszego piętra skrzydła północno – wschodniego pełniła natomiast funkcję salonu lairda Glendevon. Bardziej prywatne komnaty, służące również jako sypialnie mieściły się ponadto na drugim piętrze centralnego bloku oraz w górnych partiach obydwu skrzydeł. Niestety, wszystkie one, z wyjątkiem jedynie całego skrzydła południowo – zachodniego, zostały znacznie obniżone i przykryte mało estetycznymi, pulpitowymi dachami. Równie nieciekawe są też pseudo krenelaże „zdobiące” szczyty centralnego bloku i skrzydła północno – wschodniego.
Otoczony zapewne obronnym murem dziedziniec położony był od północnej strony wieży. W jego obrębie mieściły się zapewne dodatkowe budynki gospodarcze. Wśród nich z pewnością znalazło się miejsce dla stajni czy piekarni.

 

 

 

 

Historia Glendevon Castle

 

 

Na początku XV wieku posiadłość Glendevon stanowiła własność słynnego rodu tzw. „Czarnych” Douglasów, hrabiów Douglas. Wspomniana natomiast wyżej, XV-wieczna wieża rycerska została zbudowana na polecenie młodego Williama Douglasa, 6-ego hrabiego Douglas (ur. ok. 1424 – zm. 1440). Można przy tym, z dużą dozą prawdopodobieństwa uznać, że on sam nigdy też jej nie zobaczył. Dnia 24 listopada 1440 roku, w wyniku spisku sir Williama Crichtona (zm. 1454), Kanclerza Szkocji i w obecności samego króla Jamesa II (1430 – 1460), pod sfingowanym zarzutem zdrady,  został on ścięty na dziedzińcu edynburskiego zamku. Razem z nim stracony został także jego młodszy brat, David Douglas (po 1424 – 1440). Wydarzenie to zapisało się w historii Szkocji pod nazwą „Czarnego Obiadu” (więcej informacji na ten temat zostało zamieszczonych przy opisie edynburskiego zamku). Po ostatecznym upadku rodu hrabiów Douglas w roku 1455, Glendevon został najprawdopodobniej włączony do dóbr koronnych.
Jednak w XVI wieku, posiadłość ta została przejęta przez rodzinę Crawford. Oni też, na początku kolejnego stulecia przebudowali oryginalną warownię w bardziej komfortową, ulokowaną na planie litery „Z” wieżę mieszkalno – obronną. Następnie, w lub około roku 1766 Glendevon został przejęty przez ród Rutherfords. Wieża stanowiła ich główną siedzibę przynajmniej do XIX wieku, kiedy to została zdegradowana jedynie do funkcji głównego budynku pobliskiej farmy. W tym czasie też, być może w wyniku szkód wyrządzonych pożarem, zostały usunięte znaczne fragmenty jej górnych partii.
Wreszcie, w połowie XX wieku Glendevon został otworzony hotel z nastrojowym barem, urządzonym w sklepionych piwnicach centralnego bloku. Niestety, to przez wiele lat cieszące się sporą popularnością miejsce, zostało ostatecznie zamknięte na początku lat 90-tych minionego stulecia. Od tej też pory, opuszczony zamek popada w coraz większą ruinę.

 

 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *