Evelick Castle

  • Status: - *** - Ruiny. Własność prywatna
  • Typ: Wieża mieszkalno - obronna ulokowana na planie litery „L” (L-plan tower house)
  • Data: od XVI wieku
  • Położenie: około 9.6 kilometrów (6 mil) na północny - wschód od Perth. Perth & Angus
  • Numer według map "Ordance Survey": NO 205260
  • Inne nazwy: Castle of Evelick
Moja lokalizacja
Znajdź drogę

 

 

 

 

XVI-wieczny Evelick Castle został ulokowany w dość malowniczej scenerii, na wysokim wzniesieniu wchodzącym w skład wzgórz Sidlaw. Pozycja ta oferowała mu jednocześnie doskonały widok na dolinę rzeki Tay.
Evelick stanowi dość ciekawą wariację mieszkalno – obronnej wieży ulokowanej na planie litery „L”. Składa się on zatem z dwóch prawie niezależnych od siebie budynków. Obydwa stykają się też w jednym punkcie, czyli swoimi narożnikami. W tej sytuacji, komunikację między tymi obydwoma blokami, a nawet pomiędzy ich poszczególnymi kondygnacjami, zapewniała ulokowana od południowo – wschodniej strony, półokrągła w planie, wieżyczka schodowa. U jej podstawy znajduje się również oryginalne wejście do zamku. Wysoko ponad nim, wciąż można dostrzec wnękę po herbowym panelu. Kolejne wejście, poprowadzone przez zachodnią ścianę skrzydła południowo – zachodniego jest z pewnością późniejszym dodatkiem. Pomimo tego, również ono było chronione dzięki naprawdę licznym w tym zamku ambrazurom.
Większy z dwóch bloków Evelick, położony też od strony północno – wschodniej, mierzy 11,2 na 7.3 metrów. Wymiary wspomnianego skrzydła południowo – zachodniego wynoszą z kolei 6.3 na 6.2 metrów. Szerokość ścian całej wieży, przynajmniej u jej podstawy, dochodziła natomiast do 1.3 metra. Oryginalnie mieściła ona również cztery kondygnacje.
Na parterze skrzydła północno – wschodniego znajdowały się najprawdopodobniej dwa lub trzy, kolebkowo sklepione pomieszczenia gospodarcze. Mogły one też pełnić rolę spiżarni oraz magazynu wina. Nie jest wykluczone, że ten ostatni posiadał też niegdyś bezpośrednie połączenie z ulokowanym powyżej hallem. Niestety, z uwagi na bardzo złą kondycję tej części zamku, nie jest już możliwe dokładne odtworzenie jej pierwotnego układu. Z pewnością jednak, pomieszczenia te wyposażone były w niewielkie okienka oraz liczne, różnego też rodzaju otwory strzelnicze. Obok szczelinowych i okrągłych, typowo pistoletowych ambrazur, można tutaj dostrzec także ich paszczowe odpowiedniki.
Na pierwszym piętrze tego bloku, ulokowany był hall, z pewnością najbardziej reprezentacyjna komnata całego zamku. Dostęp dziennego światła zapewniało mu przynajmniej sześć okien. Po dwa z nich skierowane zostały w strony wschodnią i północną. Pojedyncze okna osadzone były również w ścianach zachodniej i południowej. Wydaje się, że hall posiadał również dwa kominki. Relikty większego z nich widoczne są w jego południowej ścianie. Nieco mniejszy kominek umieszczony został z kolei w centralnej części ściany wschodniej, pomiędzy obydwoma wspomnianymi wcześniej oknami. Powyżej hallu, na drugim piętrze północno – wschodniego bloku mieściły się dwie prywatne komnaty. Obydwie wyposażone zostały we własne kominki, jak i niewielkie latryny. Te ostatnie są wciąż doskonale widoczne w centralnej części północnej ściany tego budynku. Z kolei, w najlepiej zachowanej jego wschodniej ścianie, można również dostrzec kominek i okno komnaty wschodniej. Przeciwległa do niej ściana zachodnia, jak i górna część ściany południowej nie zachowały się niestety do współczesnych czasów.
Kolejne pomieszczenia mieszkalne znajdowały się również na poddaszu tego skrzydła. U samego szczytu wspomnianej ściany wschodniej można zatem dostrzec relikty dwóch okienek. Co ciekawe, pod obydwoma zostały również osadzone paszczowe ambrazury.
W parterowej części skrzydła południowo – zachodniego mieściła się, przykryta oryginalnie kolebkowym sklepieniem, kuchnia. Wciąż zatem można dostrzec relikty jej potężnego, osadzonego w południowej ścianie, paleniska. Na kolejnych piętrach tego budynku znajdowały się już typowe prywatne komnaty. Każda z nich z pewnością wyposażona została w kominek, latrynę oraz przynajmniej jedną garderobę. Ich pozostałości łatwo jest dostrzec w obrębie południowej i wschodniej ściany tego budynku. Z kolei w ścianie zachodniej osadzone zostały tylko niewielkie okienka. Podobne mieściły się zapewne i w ścianie północnej. Niestety, ta nie zachowała się do współczesnych czasów.
Nie przetrwały również budynki gospodarcze, które oryginalnie otaczały zamek. Wydaje się, że jeden z nich, najprawdopodobniej też jednopiętrowy, przylegał do wschodniej ściany północno – wschodniego skrzydła. Jego nikłe relikty można dostrzec na narożniku tego budynku.

 

 

 

 

Historia Evelick Castle

 

 

Posiadłość Evelick, przynajmniej od roku 1497, należała do rodu Lindsay of Evelick. Jego protoplastą był William Lindsay of Lekoquhy (ur. ok. 1427 – zm. ok. 1469), który sam z kolei, był trzecim synem sir Davida Lindsaya (ok. 1405 – 1446), 3-ego hrabiego Crawford. Syn Williama – John Lindsay, tytułowany był już lairdem Evelick (jest to szkocki tytuł posiadacza zamku lub ziemskiej posiadłości. Jednocześnie nie jest on uznawany za tytuł szlachecki). John doczekał się najprawdopodobniej dwóch synów. Evelick przypadł młodszemu z nich – Alexandrowi Lindsay of Evelick (ok. 1561 – 1639). Alexander, po ukończeniu nauki w St Leonard’s College w St Andrews, w roku 1591 został ministrem (protestanckim duchownym) w St Madoes. Następnie, dnia 21 grudnia 1607 roku został wyniesiony do godności biskupa Dunkeld. W roku 1624 (dnia 27 stycznia) dołączył też do królewskiej (szkockiej) rady Jamesa VI & I (1566 – 1625). Po jego śmierci (w październiku 1639 roku) Evelick przypadł w udziale jego synowi – Alexandrowi Lindsay of Evelick. Syn tego z kolei, czyli sir Alexander Lindsay of Evelick (zm. ok. 1690) dnia 16 kwietnia 1666 roku został mianowany 1-szym Baronetem (Lindsay of Evelick). Był on również dwukrotnie żonaty. Pierwsze małżeństwo zawarł z Jean Fortheringham of Powrie (zm. ok. 1679), w roku 1658.  Następnie, po przedwczesnej śmierci Jean, dnia 10 lipca 1679 roku poślubił Rachel Kirkwood, wdowę pod Williamie Douglasie, noszącym przydomek „Adwokata i poety”. Rachel ze związku z Douglasem doczekała się syna Jamesa (zm. 1682) i przynajmniej dwóch córek. Sam sir Alexander Lindsay posiadał dwóch synów: starszego Alexandra (ok. 1660 – 1709) i młodszego Thomasa (zm. 1682). Właśnie ów młodszy syn Thomas, w lipcu 1682 roku, został w wyjątkowo brutalny sposób zamordowany przez swojego przybranego brata Jamesa Douglasa, syna Rachel i Williama. Douglas miał zatem, aż pięciokrotnie pchnąć Thomasa nożem, następnie długo trzymać jego głowę pod wodą i w końcu kompletnie ją roztrzaskać za pomocą kamienia. James Douglas został ujęty i skazany na śmierć. Wyrok wykonano przez ścięcie w pobliżu Mercat Cross, w Edynburgu dnia 16 sierpnia 1682 roku.
Sir Alexander Lindsay of Evelick (1683 – 1762), 3-ci Baronet, doczekał się dwóch córek i dwóch synów. Starsza córka, Margaret Lindsay (ok. 1762 – 1782), w oczach swoich rodziców popełniła mezalians poślubiając bardzo utalentowanego, lecz wywodzącego się z niższych warstw społecznych, a nawet już wcześniej żonatego, artystę – malarza Allana Ramsay’a (1713 – 1784). Pomimo tego ich związek okazał się być bardzo udany. Doczekali się oni nawet trójki dzieci. Młodszy brat Margaret, John Lindsay of Evelick (1737 – 1788) przez wiele lat służył w brytyjskiej marynarce dochodząc, aż do stopnia admirała. Brał między innymi udział w Wojnie Siedmioletniej (1756 – 1763), w zdobyciu Hawany (od 6 czerwca do 13 sierpnia 1762 roku) czy (pierwszej) bitwie pod Ushant, dnia 27 lipca 1778. John Lindsay zmarł dnia 4 czerwca 1788 i został pochowany w opactwie westminsterskim. Natomiast starszy z braci Margaret, sir Alexander Lindsay of Evelick (1732 – 1797), po ojcu odziedziczył tytuł 4-ego baroneta, jak i rodzinną posiadłość. Jego syn, sir Charles Lindsay of Evelick (1799) podobnie jak jego wuj wstąpił do marynarki. Między innymi, w randze komandora, dowodził on zdobytą na Francuzach korwetą „La Bonne Citoyenne”. Dnia 7 marca 1797 roku został również promowany na stopień kapitana. Dwa lata później, dnia 6 marca 1799 roku, podczas pobytu w Demerara, dawnej holenderskiej kolonii w Gujanie, sir Charles wraz z dwoma podkomendnymi postanowił zjeść kolację na brzegu. Po niej, nie zważając na ciemność i gwałtownie wzmagający się wiatr, mężczyźni postanowili powrócić na statek. Żywioł okazał się jednak zbyt silny i doszło do wywrotki ich łódki. Pomimo rozpaczliwych prób dopłynięcia do brzegu, sir Charles wraz z jednym ze swoich towarzyszy utonęli. Trzeci z mężczyzn zdołał się szczęśliwie uratować.
Wraz z bezpotomną śmiercią sir Charlesa, męska linia rodu Lindsay of Evelick wygasła. Najprawdopodobniej wtedy też zamek Evelick został opuszczony i popadł w ruinę. W późniejszym czasie część jego murów została rozebrana. Pozyskany w ten sposób kamień został następnie wykorzystany przy budowie pobliskiej farmy. W murach jednego z jej budynków wciąż można też dostrzec fragment ostrołukowego oryginalnie okna. Bez żadnej wątpliwości zdobiło ono niegdyś sam zamek.

 

 

 

Zamek Evelick można podziwiać (tylko z zewnątrz) o każdej rozsądnej porze.

 

 

Z dedykacją dla Jacka B. Mam nadzieję, że wciąż dzielnie walczysz kolego! Tylko to się liczy… 🙂

 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *