Collairnie Castle

  • Status: - *** - Ruiny. Własność prywatna
  • Typ: Zamek z dziedzińcem zamkniętym (Courtyard castle)
  • Data: XVI wiek
  • Położenie: około 6.4 kilometrów (4 mil) na północny - zachód od Cupar. Fife
  • Numer według map "Ordance Survey": NO 307170
Moja lokalizacja
Znajdź drogę

 

 

 

Collairnie Castle był imponującą, ulokowaną na planie litery „L” i otoczoną masywnym, obronnym murem, warownią.
Jej główny, prostokątny w planie blok, oryginalnie mieścił trzy kondygnacje. Dodatkowe pomieszczenia mieszkalne mogły się znajdować także na jego poddaszu. Niestety w trakcie przeprowadzonej w XIX wieku gruntownej przebudowy, budynek ten bezpowrotnie utracił swój pierwotny charakter. Przyjmuje się jednak, że w jego parterowej części mieściły się pomieszczenia gospodarcze, wliczając w to kuchnię i spiżarnie. Powyżej ulokowany był najprawdopodobniej główny hall zamku. Z kolei na górnym piętrze znajdowały się prywatne komnaty lorda i jego rodziny. Pomieszczenia na poddaszu były w tym przypadku oddane do użytku służby.
W roku 1581 do wschodniego narożnika głównego budynku została dobudowana wysoka, aż pięciokondygnacyjna wieża mieszkalna. W niej też, na poziomie pierwszego piętra, od strony południowo – zachodniej umieszczono nowe wejście do zamku. Ponad nim, tradycyjnie ulokowano panel herbowy. Kolejny nowy element zamku, okrągła klatka schodowa został osadzona na styku obydwu tych skrzydeł.
W murach całego zamku zostały ponadto umieszczone liczne paszczowe ambrazury. Niestety w większości nie zachowały się one do czasów współczesnych. Jedna z nich jest jednak wciąż doskonale widoczna w północno – wschodniej ścianie wieży. Na drugim i trzecim piętrze tego budynku zachowały się także fragmenty pięknych zdobień sufitowych. Wśród nich przeważały herby około 50-ciu szlacheckich rodów z regionu Fife (m.in. Barclay i Balfour). Dodatkowo, na szczycie wieży (jej narożnikach wschodnim i południowym) zostały umieszczone niewielkie, okrągłe bartyzany.
Oryginalny, otoczony masywnym obronnym murem dziedziniec położony był od południowo – wschodniej strony zamku. W jego południowym narożniki znajdowała się ponadto główna brama wjazdowa. Podstawowe jej elementy miały wówczas stanowić dwie, okrągłe wieże. Niestety, ta część zamku nie zachowała się do czasów współczesnych.

 

 

 

 
Historia Collairnie Castle
 

Posiadłość Collairnie przynajmniej od XIV wieku należała do rodu Barclays. Sam zamek został najprawdopodobniej wybudowany w pierwszej połowie XVI wieku. W roku 1564 przez trzy dni, w trakcie swojej podróży do St Andrews, miała w nim gościć królowa Maria Stuart (ur. 1542 – zm. 1587).
Warownia ta została z pewnością przebudowana w roku 1581. Ozdobny panel z tą właśnie datą został wówczas umieszczony ponad wejściem nowo wybudowanej wieży. Następny ozdobny panel, tym razem z datą 1607 i inicjałami Hugha Barclaya znajduje się także na samym szczycie wieży. Ten, odnosi się najprawdopodobniej do kolejnego etapu przebudowy zamku. Podczas tych właśnie prac główne wejście w wieży mogło zostać przeniesione z poziomu pierwszego piętra na parter.
W roku 1789 cała posiadłość wraz zamkiem, na podstawie kontraktu małżeńskiego przeszła na własność doktora Francisa Balfoura (zm. 1816), trzeciego syna Arthura Balfour of Fernie. Collairnie wciąż pozostawał w użyciu w pierwszej połowie XIX wieku. W roku 1844 pod nadzorem Archibalda Mitchella główny blok zamku został przekształcony w stodołę. Niedługo później Balfourowie przenieśli się do nowego, wybudowanego w niewielkiej odległości na południowy – wschód od zamku, domu. Niszczejący zamek, dopiero w latach 1931 – 1932 doczekał się pierwszych prac naprawczych. Przeprowadzone zostały one pod kierunkiem znanego architekta Reginalda Fairlie (1883 – 1952). Kolejne tego typu roboty miały miejsce w latach 1985 – 1986. Od tego czasu zamek ponownie popada w coraz większą ruinę. Na początku roku 2012 Collairnie Castle wraz z otaczającą go farmą został wystawiony na sprzedaż. Do chwili obecnej oferta ta nie spotkała się jednak ze zbyt dużym zainteresowaniem.

 

 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *