Colmslie Tower

  • Status: - ** - Ruiny. Własność prywatna
  • Typ: Wieża mieszkalno - obronna (Tower house)
  • Data: XVI wiek
  • Położenie: na zachodnich obrzeżach wsi Langshaw. Borders
  • Numer według map "Ordance Survey": NT 513396

 

 

Colmslie Tower jest już dość poważnie zrujnowaną, prostokątną w planie, wieżą mieszkalno – obronną. Jej wymiary wynoszą: 12.9 metrów w linii wschód – zachód, na 8.4 metrów w kierunku północ – południe. Przyjmuje się również, że pierwotnie mieściła ona trzy kondygnacje. Jednocześnie można dość bezpiecznie założyć, że i jej strych, który najprawdopodobniej osłaniał tradycyjny siodłowy dach, oferował dość znaczną przestrzeń mieszkalną, względnie gospodarczą.
Na partrze Colmslie, tak jak w przypadku niemalże wszystkich szkockich budynków tego typu, znajdowała się przykryta kolebkowym sklepieniem spiżarnia, ewentualnie magazyn. Jednocześnie, to już całkowicie zasypane pomieszczenie może się pochwalić naprawdę niezwykłą cechą, a mianowicie brakiem jakichkolwiek otwór okiennych, czy wentylacyjnych. Oczywiście nie można wykluczyć, że chociażby szczelinowe okienka niegdyś się w nich znajdowały. W takiej sytuacji zostały one wyjątkowo starannie zamurowane. Komunikaję pomiędzy poszczególnymi kondygnacjami zapewniały natomiast spiralne schody, osadzone w północno – wschodnim narożniku tego interesującego budynku. Niestety do współczesnych przetrwała zaledwie sama klatka schodowa. Co gorsza, w przeciągu ostatnich kilkudziesięściu lat w jej obrębie wyrosło naprawdę pokaźne drzewo.
Na pierwszym piętrze Colmslie mieściły się dwa pomieszczenia, a mianowicie hall oraz kuchnia. Zajmujący zdecydowanie większą powierzchnię hall położny był od strony zachodniej. Jego wyposażeniem były natomiast kominek (osadzony centralnej części zachodniej ściany), dwie nisze (te umieszczone zostały w ścianach zachodniej i północnej) oraz dwa, całkiem duże i skierowane w południową stronę okna. Z kolei, kuchnia ulokowana była od wschodniej strony i poza naprawdę dużym paleniskiem (osadzonym w ścianie wschodniej) posiadała również skromny piekarnik oraz poprowadzoną przez wschodnią ścianę rynnę ściekową. Dostęp dziennego światła temu wąskiemu pomieszczeniu zapewniało jedno, podobnie jak w przypadku hallu, skierowane w południową stronę okno.
Na pierwszym piętrze, w północnej ścianie, umieszczone było również jedyne wejście tej wieży. Niestety, z uwagi na znaczny stopień zniszczenia tejże ściany, ustalenie jego dokładnego położenia nie jest już możliwe. Jednocześnie można założyć, że dostęp do tego poziomu z zewnątrz zapewniały drewniane, łatwe do usunięcia w przypadku zagrożenia schody. W każdym razie brak jest w tym miejscu jakichkolwiek śladów ich bardziej stabilnych, murowanych odpowiedników.
Na drugim piętrze Colmslie Tower mogły się mieścić dwie komnaty, chociaż akurat na tym poziomie znajduje się tylko jeden, zachodni kominek. Oprócz niego zachowały się też dwa duże okna z kamiennymi, bocznymi siedzeniami. Znajdują się one w ścianie południowej i jednocześnie flankują one niszę oraz latrynę. Kolejne, nieco już mniejsze okienko można również dostrzec w ścianie wschodniej. Pozostałe okna (przynajmniej dwa) znajdowały się w zniszczonej już ścianie północnej.
W pobliżu wieży, z pewnością ulokowane były też liczne budynki gospodarcze, między innymi stajnia, czy chociażby browar. Wszystkie one były też otoczone obronnym murem. Niestety, żaden z tych elementów nie przetrwał do współczesnych czasów.
Zachowało się za to ozdobne nadproże oryginalnego wejścia Colmslie Tower, zawierające herb rodu Cairncrosses oraz inicjały „J.C.”. Wmurowane jest ono we frontową ścianę mieszkalnego budynku pobliskiej farmy.

 

 

 

 

Historia Colmslie Tower

 

 

 

Posiadłość Colmslie pierwotnie stanowiła własność słynnego opactwa Melrose. Przyjmuje się również, że jej nazwa wywodzi się od pobliskiej kaplicy dedykowanej świętemu Kolumbanowi (St Columba, ur. 521 – zm. 597). Z czasem przeszła ona jednak na własność rodu Borthwick. Oni z kolei, zapewne w pierwszej połowie XVI wieku, odsprzedali ją rodzinie Carncorse, znanej również pod nazwą Carincross. Za najbardziej prawdopodobnego budowniczego Colmslie Tower przyjmuje się natomiast Williama Carncorsa. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z roku 1536. Jednocześnie wiadomym jest tylko, że wciąż żył on w roku 1550. Carncorse/Cairncrosses pozostali właścielami Colmslie do roku około 1674. Trzeba przy tym zaznaczyć, że część opracowań wskazuje też inne daty. Dla przykładu Martin Coventry, w dziele „The Castles of Scotland” (wyd. 2006), wspomina, że Cairncrosses zostali wyjęci spod prawa w roku 1571.
Najbardziej znanymi przedstawicielami rodu Carincrosses/Carncorse byli natomiast John, który w roku 1488 został wybrany opatem wspomnianego już Melrose Abbey oraz jego syn Robert (zm. 1544). On z kolei piastował zaszczytne funkcje opata Holyrood w Edynburgu i biskupa Ross. Ponadto dwukrotnie (w latach 1528 – 1529 oraz 1537 – 1539) był on Wielkim Lordem Skarbnikiem za czasów króla Jamesa V Stuarta (1512 – 1542).
W XVII wieku Colmslie Tower wraz z okolicznymi ziemiami stanowiła już własność rodu Pringles. Po nich, ta wieża jeszcze kilkakrotnie zmieniała właścicieli, by ostatecznie trafić w ręce rodziny Inneses of Stow. Wreszcie, pod koniec XIX wieku stanowiła ona rezydencję lady Reay, której pierwszym mężem był Alexander Mitchell of Stow and Carolside, prawny spadkobierca rodu Innesses of Stow.
Zapewne po tym czasie Colmslie Tower została ostatecznie opuszczona. Jak w wielu innych tego przypadkach, wkrótce okoliczna ludność zaczęła ją traktować jako źródło darmowego materiału budowlanego. Przy tej okazji warto zwrócić uwagę, na częściowo zachowane, ciosane narożniki tej budowli. Kilkanaście z nich wykonanych zostało z równie nietypowego, co pięknego, żółtego piaskowca. Wprawdzie jego pochodzenie nie jest znane, ale tego samego typu kamień został użyty przy budowie najstarszej części opactwa Melrose. Nie jest zatem wykluczone, że i w tym przypadku miejscem jego wydobycia był kamieniołom Alwarden w Maxton.

 

 

W niewielkiej odległości do Colmslie znajdują się jeszcze dwie mieszkalno – obronne wieża. Pierwsza z nich, nosząca nazwę Hillslap Tower została wspaniale odrestaurowana w latach 80-tych ubiegłego stulecia i wciąż pełni rolę prywatnej rezydencji. Kolejna, o nazwie Langshaw Tower, niestety nie miała tego szczęścia. Z tych trzech wież jest też najbardziej zniszczoną.

 

0 odpowiedzi

Skomentuj ten spis

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *